Nantes wraca po 4 latach do elity i oby zagrzało w niej miejsca dłużej niż ostatnio(spadek zaraz po awansie). Polacy mogą kibicować temu klubowi, włascicielem jest Polak Kita, ale na boisku nie zobaczymy już żadnego Polaka. Nantes pozyskało w czasie przerwy tylko 2 zawodników (w tym jednego za darmo, a jednego za 600 tys. Euro), to może być za mało na standardy L1. PSG jeszcze bardziej się wzmocniło, Ibra został, doszedł najlepszy chyba piłkarz serie A poprzedniego sezonu Cavani. I tak PSG jest jeszcze mocniejszy i mierzy nie tylko w L1 ale i minimum w 1/2 LM. PSG na razie jeszcze nie wygrał(2 remisy) i myślę,że teraz czas na zwycięstwo. Umiejętności, doświadczenie, motywacja(OM ma już 9pkt), ławka (długość i jakość), trener- wszystko praktycznie przemawia za gośćmi. Bilans wzajemnych spotkań również, choć do niego nie można przywiązywać zbyt wielkiej wagi, gdyż przez ostatnich parę lat drużyny nie grały ze sobą.

