Kluczowe spotkanie dla dalszych losów obu ekip w grupie F tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Arsenal z dorobkiem 12 punktów oraz 4 zwycięstwami i porażką lideruje mając po 3 oczka przewagi nad drugim Napoli oraz trzecią Borussią. Dortmundczycy grają dziś z najsłabszą w stawce Marsylią i raczej mało kto prorokuje aby stracili tam jakiekolwiek punkty. Goście świetnie radzą sobie w lidze zasiadając na pozycji lidera już od kilku pierwszych ligowych kolejek. Dodatkowo ekipa Wengera wprost wyśmienicie spisuje się w delegacjach, praktycznie lepiej niż na The Emirates. Wenger zapowiada walkę do końce o awans z pierwszej lokaty pozwalającej uniknąć teoretycznie najgroźniejszych rywali w początkowej fazie grupowej. Do Włoch nie polecieli jedynie kontuzjowani Alex Oxlade-Chamberlain, Lukas Podolski, Bacary Sagna oraz Diaby który zmaga się z urazem od dłuższego czasu. Od pierwszej minuty wybiegną najmocniejsze "działa" Wengera w postaci Ramsey, Wilshere, Özil, Walcott czy Giroud. Gospodarze w ostatnim czasie spisują się dość przeciętnie. Serię 3 porażek z rzędu przerwali dopiero w konfrontacji z Lazio oraz remisując w sobote z Udinese. W kadrze Beniteza zabraknie największej gwiazdy Hamsika, dodatkowo nie pełni sił jest Zuniga a Mesto wyłączony do maja. Arsenal w takiej dyspozycji (szczególnie wyjazdowej) oraz fakcie, iż do awansu z 1 lokaty brakuje im praktycznie remisu nie powinien dziś przegrać. Liczę na bardzo zacięte i ciekawe widowisko z wynikiem końcowym oscylującym w granicach 1:2. Początek tradycyjnie punktualnie o 20:45.

