W ostatnim dzisiejszym meczu Serie A Napoli zmierzy się z Milanem. Typuję tu bramki przede wszystkim na podstawie dokonań gospodarzy. Jeśli zawodnicy Rafy Beniteza będą strzelali do swojej bramki, to z overem nie powinno być żadnego problemu. W spotkaniu z Empoli zrobili to dwa razy, a i rywale trafili do swojej bramki i w rezultacie padło 6 goli (wygrana Empoli 4-2). Żarty na bok, jeśli w którymś spotkaniu mają jednak rzeczywiście te bramki padać, to to jest idealne. W ostatnich 4 meczach Napli padło ich w sumie 18!. W ostatnich 4 meczach Milanu tylko 9, Milan generalnie nie jest zespołem overowym. Ale to dlatego że ma niskie statystyki na San Siro, bo w meczach wyjazdowych notuje średnią powyżej 2,8 gola (strzelone+ stracone). Są tu też pewne argumenty kontra. Nad Inzaghim zbierają się czarne chmury, toteż może spróbować zagrać trochę bardziej asekuracyjnie. No i zawieszony jest Jeremy Menez. Ale jak już Milan straci bramkę to o następne może być łatwiej. Oprócz najlepszego strzelca zawieszeni są także dwaj obrońcy, Mexes i Abate.

