Poniedziałek może nie jest dobry dniem na rozgrywanie takich hitów, ale mimo to emocje w tym starciu gwarantowane. Napoli wydaje mi się że do końca będzie się bić o mistrzostwa, od początku sezonu grają równo i po prostu nie widać jakiegoś drastycznego załamania formy. Przed tygodniem przegrali z Juventusem co sprawiło że opuścili pierwszej miejsce, świetna wiadomość jednak pojawiła się w piątkowy wieczór kiedy to lider zaledwie zremisował bezbramkowo z Bologna. Tak więc doskonale zdają sobie sprawę o co dziś grają. Liga jest dla nich priorytetem dlatego trener dał odpocząć swoich największym gwiazdom w czwartkowym meczu Ligi Europy. Napoli z niesamowicie skutecznym Higuainem jest najskuteczniejszym zespołem w lidze z 53 trafieniami na koncie, jest to ekipa preferując po prostu atak z wysokim pressingiem i intensywnością. Efekty są tego takie że potrafią być nie do zatrzymania w ataku i z takim nastawieniem dziś wyjdą, szczególnie u siebie. Milan się odrodził po słabym początku wróciła regularność w zdobywaniu punktów a co najważniejsze po prostu dobra gra. Wcale jeszcze nie odpali z walki o miejsce numer trzy, ale ten mecz może być kluczowy. Starta 9 punktów do Fiorentiny przy zwycięstwie stanie się stratą tylko sześciopunktową. Zespół ma dalej swoje problemy poprawili grę w defensywie jednak na wyjeździe dalej stanowi ona problem, do tego wszystkiego ze składu wypadają dwaj podstawowi środkowi defensorzy Romagnoli oraz Mexes – ogromna strata dla defensywy tym bardziej będzie to odczuwalne z takim rywalem. Przy sytuacji w tabeli jednak to oni muszą szukać zwycięstwa a więc bramek a największy progres poczynili właśnie w ataku, gdzie personalnie wyglądali od początku bardzo dobrze, potrzebowali po prostu przełamania. Granie dwójką z przodu Niang – Bacca to też rozwiązanie którego szukali. Remis to strata dla obu ekipa a patrząc na formę to atak po obu stronach miewa się bardzo dobrze stąd ten typ nie może dziwić.

