Parma jest ostatnia w tabeli, to cień ekipy z tamtego sezonu, która na boisku wywalczyła sobie przepustkę do Ligi Europy (przy zielonym stoliku stracili ją na rzecz Parmy). Parma może mówić o dużym szczęściu, że nie przegrała z Cagliari (było 0:0, ale to drużyna Zemana była lepsza i powinna wygrać). Goście marnowali bardzo dobre sytuacje, a Parma nie potrafiła przejąć kontroli w tym spotkaniu przez dłuższą chwilę. Napoli natomiast przegrało ostatnie spotkanie z Milanem 0:2. Myślę, że dzisiaj Napoli się odkuje i pewnie wygra, poza tym Callejon walczy o koronę króla strzelców (ma prawie 10 bramek ) i z najsłabszą drużyną ligi będzie chciał znacząco poprawić sobie statystyki. Myślę, że dziś z dobrej strony pokażą się skrzydłowi, co powinno zaowocować bramkami. W drużynie gosp. nie zagrają Albiol, Zuniga, Michu i Insigne, a w zespole gości natomiast zabraknie Biabiany, Cassaniego, Coda, Jorquera i Ghezzalego. Myślę, że gospodarze będą mieli niewielkie trudności ze strzeleniem 2-3 goli. W czubie strzelców Serie A jest też Higuain, który nawet na MŚ potrafi walnąć hat tricka, grał też w Realu. Napoli jest dowodzone przez świetnego trenera, któremu jednak nie udało się dobrze poukładać def. Napoli w 4 ost. meczach straciło aż 8 goli ( 3 w 4 ostatnich nawet min 2 gole). Dziś też może stracić, Parma strzelała w 2 z 3 ostatnich meczach. Napoli przed własną publ. nie może zagrać def. Napoli ma 24 pkt i 26 goli strzelonych w 15m

