Mecz SSC Napoli z AS Romą śmiało można nazwać potyczką o 2. miejsce na koniec tego sezonu we włoskiej Serie A. Wydaje mi się, że obie ekipy na pewno nie będą kalkulowały i dzięki temu będziemy oglądać świetne widowisko okraszone golami - mam nadzieję, że minimum trzema. Obecnie zawodnicy Beniteza zajmują 3. lokatę (52 punkty), a AS Roma jest na 2. pozycji (58 punktów i jeden mecz zaległy). Napoli u siebie ma bilans 8-4-1, ale nas najbardziej interesuje, że ta drużyna w tych 13. potyczkach strzeliła aż 28 bramek (średnio 2.15 trafienia na jedno spotkanie!). W 5. ostatnich meczach podopieczni Beniteza zdobyli za to 11 goli (1 z Genuą, 3 z Milanem, 1 z Chievo, 2 z Sampdorią i aż 4 z Interem). Drużyna z Rzymu na wyjazdach także spisuje się dobrze (7-4-1). W 5. poprzednich meczach piłkarze Garcii tylko 2 razy nie strzelali w „delegacjachâ€, ale było to na stadionach Lazio (w Derbach) i na obiekcie Juventusu, gdzie każdemu jest bardzo trudno o korzystny wynik. Poza tym rzymianie zdobywali gole w meczach z Bolonią, Veroną (aż 3) i Milanem (2). Dodatkowym argumentem przemawiającym za overem jest to, że te dwie ekipy w bezpośrednich potyczkach przeważnie grają bardzo ofensywnie. W tym sezonie Napoli mierzyło się z Romą w Coppa Italia. Na Stadionie Olimpijskim AS Roma triumfowała 3-2, a w Neapolu przegrała 0-3. 3 ostatnie mecze tych ekip na stadionie im. Świętego Pawła to same overy.

