Mimo fatalnej postawy w ubiegłotygodniowym spotkaniu o Tarczę Wspólnoty,według mnie warto jutro zaufać City. Myślę,że rezultat z Arsenalem nie jest do końca miarodajny,jeśli chodzi o formę City.należy wziąć poprawkę na to,że Obywatele nie grali w optymalnym zestawieniu przed tygodniem.Jutro już wszyscy mają być gotowi do gry,oprócz kontuzjowanego Alvaro Negredo.Oczywiście nie wiadomo jak to będzie wyglądać na boisku,ze względu na mistrzostwa i trochę zakłócone przygotowania do nowego sezonu.Nie mniej jednak skład jeszcze wzmocniono,a raczej uzupełniono.Przyszli Lampard,Sagna,Mangala,Caballero czy Fernando,a więc zawodnicy prezentujący wysokie umiejętności. Odeszli Lescott,Rodwell czy Javi Garcia,którzy raczej nie zaliczali się do graczy kluczowych. Newcastle też ma dosyć ciekawą drużyną.Z pewnością powalczą o górną połówkę tabeli. Natomiast problemem Newcastle jest dobry start.W zeszłym roku dość długo byli nisko w tabeli.Podobne wahania formy Sroki miały też wcześniej.Jeśli chodzi o transfery,to na pewno najciekawiej wygląda Remy Cabella z Montpellier.Z pewnością de Jong,Janmaat czy Riviere też będą wzmocnieniami.Największe osłabienia to raczej Debuchy i Remy. Mimo wszystko wydaje mi się,że gości zwyciężą.City w ostatnich latach mają patent na Newcastle,gdyż wygrali wszystkie 5 ostatnich spotkań ligowych.Manchester też podejdzie podrażniony po dotkliwej porażce także spodziewam się ataku od pierwszej minuty.Kurs do dubla całkiem niezły.

