Nie przepadam za typowaniem ligi angielskiej ze względu na jej rytm rozgrywania spotkań i nieprzewidywalność ale tak patrząc na sobotnie mecze to ciężko znaleźć jakikolwiek mecz w którym można by było przewidzieć coś dokładniej ponieważ spotykać się będą ze sobą drużyny które są zbliżone klasą. Jedynie w tym przypadku sprawa wydaje się jasna i klarowna. Newcastle zajmuje w tabeli 6 lokatę , czyli miejsce miejsce będące bezpośrednio za tym promującym do gry w europejskich pucharach. Wygrana w tym meczu poza 3 punktami dałaby drużynie prawdopodobnie awans o jedną pozycję bo o ile mało realnym jest strata punktów przez Chelsea w meczu z Boltonem , to Arsenal podejmować będzie w niedzielę Tottenham na Emirates Stadium i tam wszystko jest możliwe. Ogólnie piłkarski weekend zapowiada wiele ciekawych meczy pomiędzy dominującymi drużynami ze wszystkich europejskich lig. W sobotę najciekawiej zapowiada się Montpellier- Bordeaux ze względu na niesamowitą formę Bordeaux w ostatnich meczach a w niedziele już wspomniany Arsenal - Tottenham. Ale wracając do Newcastle podejmować będą Wolverhampton. O ile już otrząsnęli się po solidnym nokaucie od Tottenhamu to nie powinni mieć problemu z wygraniem tego spotkania a kurs jest dość ciekawy i można to zagrać. Jeśli spojrzeć w statystyki to owszem gospodarze nie mają porywających wyników ale należy pamiętać że terminarz nie jest dla nich łaskawy i grają ostatnio sporo meczy wyjazdowych. U siebie spisują się dobrze, zresztą dobrze rokuje także powrót do kadry na ten mecz Tiote i Cabaye , a doszła do mnie informacja że w drużynie Wolverhampton w tym spotkaniu nie będzie mógł wystąpić Steven Fletcher, najlepszy strzelec tej drużyny. Nie obawiam się o wygraną Newcastle tym bardziej że wilki mają problem z trenerem i w tym meczu prowadził ich będzie asystent Nicka McCarthiego Terry Connor i będzie to jego debiut jako samodzielnego trenera w Premier League.

