W kolejnym meczu koszykówki na najwyższym poziomie szukam małej niespodzianki. Spotykają się jedne z najsłabszych ekip NBA. Nets mają tylko 6 zwycięstw więcej od Timberwolves (23-17) i przegrali 10 ostatnich spotkań. Minnesota Timberwolves przegrała tych spotkań 11, ale mieli za przeciwników Boston, Chicago, Miami czy Lakers. Ogólnie rzecz biorąc statystyki są na korzyść Minnesoty i doliczając bezpośrednie pojedynki - a w tych 12 na 14 spotkań wygrywali koszykarze Minnesoty - mogą sprawić niespodziankę. Oba zespoły walczą tylko o zachowanie twarzy, do PO są za daleko.

