Szerszenie z Nowego Orleanu w swoim trzecim meczu w tym sezonie zagrają z Phoenix Suns na własnym terenie, gdzie są zdecydowanym faworytem. New Orleans Hornets to poukładana paczka z bardzo solidnym składem. W pierwszym meczu w tym sezonie pokonali Phoenix na wyjeździe 85:84 oraz rozgromili na własnym terenie Boston Celtics 97:78. Skoro z taką łatwością pokonali Celtics to i pokonają słabe w tym sezonie Phoenix. Nie ma co zbyt pochopnie oceniać tej ekipy już po trzech meczach, ale bardzo słabo prezentowali się już w Pre-season. Słabo też prezentuje się jak na razie lider tej drużyny, Steve Nash. Do ich zespołu doszedł też Michael Redd, ale czy pomoże on tej drużynie, w to raczej wątpie. ''Słońcom'' potrzebny bardziej byłby silny skrzydłowy niż rzucający obrońca. Podsumowując kadry obydwu zespołów jestem przekonany, że zwycięstwo odniesie dziś drużyna Hornets, zdecydowanie lepsza w każdym elemencie gry ( nie licząc może gry pod tablicami ) oraz kadrowo. Stawiam na pewną wygraną gospodarzy.

