Po drugiej bardzo udanej nocy z rzędu przychodzi kolejny dzień i następne dużo bardziej ciekawe niż wczoraj spotkania. Na pierwszy rzut najbardziej prawdopodobne do przewidzenia ( przynajmniej w moich oczach) spotkanie pomiędzy New York Rangers a Florida Panthers. Nie przewiduje tu innego wyniku jak zdecydowana wygrana gospodarzy. Oglądając ich ostatnią potyczka w Winter Classic z drużyna Philadelphii, nasuwała się jedna i znacząca myśl, bramkarz Rangersów Lundqvist jest zdecydowanie numerem 1 w drużynie z Nowego Yorku to co on wyczynia w bramce ostatnimi czasy to się w głowie nie mieści. Nawet nie mowie tu o ostatnim spotkaniu, gdzie nawiasem mówiąc można szczerze powiedzieć ,że to on zatrzymał Philadelphie, m. in broniąc karnego paręnaście sekund przed końcem spotkania i zasmucając nie tylko fanów Phili ale i także samego wykonującego Brierra. Dziś jeszcze nie mam pewnych informacji kto w bramce gospodarzy, ale i rezerwowy Biron spisuje się bardzo dobrze. Co do najlepszego strzelca nhla ( na koncie 22 gole) myślę,że bardzo dobra opcją jest zagranie właśnie też na niego kurs całkiem przyzwoity bo 2,8 czyli taki sam jaki wczoraj był na Daniela Sedina. W klasyku co prawda bramki nie strzelił ale można śmiało stwierdzić ,że miał też mało szczęścia. Florida trochę osłabiona, nie wiadomo do końca czy zagrają Bergenheim i Samuelsson tak właśnie ten drugi tak znakomicie grał w poprzedniej drużynie Vancouver, strata tych dwóch zawodników i przede wszystkim abstynencja w dzisiejszym spotkaniu znacznie osłabi szyki Florydy. Ostatnie dwa spotkania zakończyły się pewnymi zwycięstwami Rangersów 4-1 i 6-1 , dziś powinno być podobnie , łatwe i pewne zwycięstwo gospodarzy.

