Lille w obecnym sezonie prezentuje się bardzo dobrze zajmując 3 miejsce za plecami wielkiej dwójki, czyli PSG i Monaco. Rene Girard, nowy trener drużyny z Lille, który zdobył mistrzostwo z Montpellier wprowadził do drużyny styl, który być może nie jest zbyt efektowny lecz jest bardzo efektywny. Obrona Lille jest najlepszą defensywą we Francji, która straciła tylko 13 bramek w 22 spotkaniach. Problemem Lille jest brak napastnika, który będzie "killerem" pola karnego. Na dzień dzisiejszy najlepszym strzelcem gości jest były piłkarz Chelsea Salomon Kalou, który ma na swoim koncie 7 bramek. 6 bramek padło udziałem Nolana Roux, jednak do jego gry jest sporo zastrzeżeń. Nice prowadzona przez Claude Puela nie przypomina tej Nicei z poprzedniego sezonu, która potrafiła ogrywać drużyny z absolutnego topu we Francji. Tylko 14 miejsce i aż 11 porażek nie może zadowalać kibiców z Allianz Riviera. Jednak u siebie gospodarze dzisiejszego spotkania w 11 spotkaniach zdobyli 22 punkty na co złożyło się 7 zwycięstw, 1 remis i 3 porażki. Trzeba powiedzieć, że Nicea również jak dzisiejsi przeciwnicy, nie zdobywają zbyt wielu bramek. Najlepszym strzelcem Nicei jest Dario Cvitanich, który ma 8 goli na swoim koncie, jednak przez parę kolejek pauzował z powodu kontuzji. Trzeba jednak powiedzieć, że ostatnie 3 spotkania u siebie podopieczni Puela wygrywali, jednak nie byli to rywale którzy zaliczali się do czołówki Ligue 1. Lille na wyjazdach z 11 spotkań wygrało 4, 4 zremisowało i 3 razy przegrywali. Bilans bramkowy to tylko 8:7. Biorąc pod uwagę słabą siłę rażenia Lille i nie najlepszą Nicei stawiam na under 2,5

