Mecz Niemiec z Irlandią zapowiada się ciekawie. Ze względu na ostatnią porażkę Niemcy narazie muszą przebywać tuż za Polakami i Irlandczykami co pewnie im do końca nie odpowiada. Niemcy zazwyczaj zajmują pierwsze miejsce w grupie i raczej bez problemów z niej wychodzą. Myślę, że i tym razem będzie podobnie. Natomiast wyobraźmy sobie dzisiejszą porażkę Niemiec. Sportowo są zdecydowanie lepsi od Irlandii, ale Irlandia nie jest to zespół do bicia. Zapewne goście będą chcieli powalczyć o zwycięstwo a nie tylko o remis, bo jest to w ich zasięgu. Ostatni mecz Niemców jak i Holandii pokazuje nam magię piłki nożnej i mimo dużej różnicy w posiadaniu piłki a także sytuacjami z których mogły paść bramki, to skuteczność była najważniejsza. Nie wykluczam w dzisiejszym meczu wyniku pozytywnego dla Niemców lub Irlandczyków, ale myślę, że reprezentacja Loewa będzie chciała pokazać swój futbol i wysoko wygrają z Irlandią. Goście jest to zespół walczaków, którzy raczej nie pozwolą łatwo Niemcom strzelić bramki. W składzie Niemców najprawdopodobniej nie zagra Andre Schuerlle i Christoph Kramer. Joachim Loew nie będzie miał za bardzo szerokiej kadry. Irlandia prawdopodobnie przyjmie taktykę podobną do taktyki Polaków, która na zespole z Niemiec dobrze się spisała. Na ataku w zespole Irlandii pewnie zagra Robbie Keane. Irlandia jak narazie nie grała z bardzo wymagającymi przeciwnikami (Gibraltar 7:0 i Gruzja 1:2), mecze na korzyść Irlandii. Biorąc pod uwagę formę i skład jakim może dysponować trener z Niemiec nie powinni się ich bać. Ostatnie dwa mecze między tymi reprezentacjami, kończyły się pozytywnie dla Niemiec (6:1 na wyjeździe i 3:0 u siebie), a więc i tym razem powinni wygrać. Oczywiście skład Niemiec wtedy wyglądał inaczej bo grali tacy zawodnicy jak np. Mesut Oezil, Sami Khedira, Bastian Schweinsteiger czy Marco Reus. Teraz ekipa z Niemiec też ma potencjał aby ten mecz spokojnie wygrać, i myślę ze tak zrobią. Pojedynek rozpoczyna się o 20:45 w Gelsenkirchen. Zapowiada się ciekawy mecz i może kolejna to już niespodzianka.

