W pierwszej serii gier w grupie B reprezentacja DR Kongo zaimponowała obserwatorom swoją grą z faworyzowaną Ghaną. Mimo, że przegrywali już 0-2, potrafili odrobić straty i ostatecznie zremisowali to spotkanie 2-2. Jeśli chodzi natomiast o drużynę Nigru, to ta ekipa w niczym mi nie zaimponowała w spotkaniu z Mali, byli drużyną gorszą od początku i próbowali za wszelką cenę utrzymać bezbramkowy remis do końca spotkania (jak wiemy to im się nie udało). Dziś gra na remis reprezentacji Nigru według mnie nie będzie miała miejsca ponieważ remis już im nic nie da, ba najprawdopodobniej przekreśli ich szanse na awans z grupy (ostatni mecz z Ghaną). Postanowiłem więc zagrać w tym spotkaniu over 3.5, mimo, że za nami już 10 spotkań fazy grupowej tylko raz mieliśmy over 3.5 w tegorocznym PNA i oczywiście był to mecz Ghana - DR Kongo (2-2). Dziś wydaje mi się, że Kongo będzie chciało potwierdzić swoją dobrą dyspozycję na PNA i zgarnąć komplet punkt, również Niger musi zagrać zdecydowanie odważniej w ataku jeśli marzą w tym meczu o sukcesie. Patrząc na grę DR Kongo w pierwszym spotkaniu to na pewno warto pochwalić dwójkę napastników czyli Dieumerci Mbokani i Trésor Mputu Mabi, obaj byli wyróżniającymi się piłkarzami w drużynie prowadzonej przez Claude Le Roya (obaj strzelili po bramce). Ponadto warto zwrócić uwagę na takich piłkarzy jak Youssuf Mulumbu, Cédric Makiadi czy Larrys Mabiala. Jeśli chodzi o Niger to ciężko znaleźć jakieś mocne atuty tej drużyny i muszą zagrać zdecydowanie lepiej niż w pierwszym spotkaniu. Jako, że jest to PNA, gdzie niespodzianki są na porządku dziennym, nie gram tutaj zwycięstwa DR Kongo (zwykłego czy z handi) a mimo wszystko gram over 3.5. Głównie dlatego, że liczę, że ekipa Nigru zagra zdecydowanie odważniej i będzie starało odnieść dziś zwycięstwo, kolejna gra na remis może się bowiem skończyć odpadnięciem z turnieju jako pierwsza ekipa w tegorocznym PNA.

