Norwich vs Manchester City. Start meczu w sobotę o 16:00. Tracący siedem punktów do lidera Manchester City ma przed sobą ciężki wyjazd do Norwich. Gospodarzei będą chcieli pójść w ślady Sunderlandu, który w środę pokonał City 1:0. Motywacja, by pokonać mistrza kraju, będzie z pewnością ogromna. Nie mniej jednak moim faworytem są gości. Jedno czy dwa potknięcia na pewno nie pozostały bez echa w szatni także piłkarze powinni być teraz bardziej zmotywowani by już więcej nie tracili cennych punktów. Ostatnia wizyta Manchesteru City w Norwich zakończyła się pogromem 6:1. Wielkie zawody rozegrał wówczas Carlo Tevez, który ustrzelił hat-tricka i asystował przy jednej z bramek Sergio Aguero. The Citzens będą faworytami sobotniego starcia, ale powtórka wysokiego zwycięstwa jednak mało prawdopodobna. Ale można przypuszczać ze padnie w tym meczu więcej niż 2,5 bramki a kurs na over jest nieco wyższy od tego na gości. Piłkarze Roberto Manciniego będą chcieli zmazać plamę po ostatniej porażce przeciwko Sunderlandowi. Była ona bolesna tym bardziej, że strata do prowadzącego w tabeli Manchesteru United wzrosła do siedmiu punktów. O tym, że mistrzom kraju daleko do wysokiej formy, świadczyło także wcześniejsze, skromnie wygrane spotkanie z Reading 1:0. Piłkarze Chrisa Hughtona przegrali dwa ostatnie mecze przeciwko West bromowi oraz Chelsea. Nie sądzę by w tym meczu poradzili sobie i zdobyli chociażby jedno oczko. Norwich to typowy średniak zajmuje aktualnie 11 pozycję w tabeli z 25 punktami. W składzie gospodarzy zabraknie Andrew Surmana i Stevena Whittakera oraz bramkarza Ruddy Znacznie dłuższą listę nieobecnych mają The Citizens. Poza grą znajdują się Micah Richards i Jack Rodwell, a pod znakiem zapytania stoi występ Balotellego, Nasriego, Kolarova oraz Clichy'ego. Jednak nawet bez takiej gwiazdy jak Balotelli City powinno sobie poradzić w tym meczu. Stawiam na 3:1 dla gości.

