Norwich vs Sunderland - 02.12.2012, godz. 17:00. Mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Kurs na zwycięstwo Norwich to ponad 2.0 i jest moim zdaniem naprawdę warty ryzyka. Ekipa Norwich nie przegrała od siedmiu kolejek. U siebie wygrała po 1:0 trzy mecze z rzędu. I to z nie byle kim, bo na rozkładzie tzw. „Kanarków†są Czerwone Diabły i słabsi od nich piłkarze ze Stoke. Sunderland nie gra ani ładnie dla oka, ani nie uzyskuje w tym sezonie dobrych wyników. Gracze Martina O'Neila walczyć będą o pierwszą od 18 listopada wygraną, choć to mało prawdopodobne, by goście im to dziś ułatwią. Gospodarzy jednak mają mały problem z obsadą bramki (kontuzja uda Johna Ruddy'ego). Anglika między słupkami Norwich zastąpi Mark Bunn. Ponadto z urazami borykają się ciągle Harry Kane oraz Russell Martin. Poza tym Chris Hughton nie ma większych zagwozdek i wygląda na to, że w niedzielę wystawi podobną jedenastkę do tej, która niedawno mierzyła się z Southampton gdzie padł remis 1:1. Drużyna Sunderlandu będzie musiała obejść się bez swojego kapitana Lee Cattermole'a. Miejsce Anglika u boku Craiga Gardnera zajmie najprawdopodobniej Jack Colback. Poza grą są także dwaj byli gracze Manchesteru United, John O'Shea i Wes Brown. W ubiegłym sezonie Norwich spokojnie ograło Sunderland 2:1 i podobnie może być i tym razem. Kanarki może nie zachwycają, ale mają za sobą całkiem udany miesiąc, w trakcie którego nie przegrali ani razu. Pięć ostatnich spotkań gości wygląda następująco. Trzy przegrane , jeden remis i jedno zwycięstwo. W większości meczy padało po kilka bramek co oznacza że goście mają dość dziurawą obronę. Moim faworytem wartym zresztą tego kursu są gospodarze. Pokusiłbym się o stwierdzenie że nie padnie tutaj wiele bramek. Mój typ to 2:0 dla Norwich. Jeśli dziś wygrają mogą wskoczyć o oczko wyżej w tabeli.

