Na trzecią moją analizę przypadł mecz Odense z Twente w grupie K Ligi Europy. Odense wydawał się najsłabszym zespołem w grupie i miał być dostarczycielem punktów. Niestety dla polskiego futbolu jest nim aktualnie Wisła. Tak czy siak Odense na pewno będzie walczyć tylko o 3 miejsce właśnie z Wisłą. Twente z Fulham nawet wymieniły się w okienku transferowym swoim najlepszym napastnikiem Ruizem. Fulham na pewno jest bogatszym zespołem niż Twente, ale to Twente miało okazję grać w Lidze Mistrzów, a Fulham na to liczyć nie może poprzez rywalizację w Premier League. Ale wracając do tego meczu. Odense ma bardzo słabego bramkarza i obronę. Tracą gole z najsłabszymi drużynami w Danii więc z Twente powinni też nie zachować czystego konta. Twente które strzela bardzo dużo bramek (w lidze 25 w 9 spotkaniach). Odense z Fulham przegrało 0:2. Moim zdaniem na podobny wynik zapowiada się dzisiaj i dlatego ciągle wahałem się pomiędzy over 2,5 a czystą 2. Wybieram jednak Twente. Odense może straszyć tylko Utaką (6 goli w 10 meczach), a Twente ma wielu zawodników potrafiących strzelać gole. Oby dziś Janko nie miał dnia marnowania sytuacji, bo takie ostatnio mu sie często przydarzają ; )

