Przed nami hit w Konferencji Zachodniej Ligi NBA. Dzisiejszej nocy spotkają się ze sobą dwie najlepsze zespoły na zachodzie Oklahoma City Thunder oraz San Antoni Spurs. Choć faworytem tego meczu są gospodarze ja zagram dziś na gości z San Antonio. Zupełnie nie rozumiem kursu na gości. Oklahoma to mocny zespół ale jest on oparty przede wszystkim na duecie Durant Westrbrook. Zespół z San Antonio lubi grać z zespołami, które mają 1-2 mocno wyróżniających się zawodników, gorzej natomiast gra im się z zespołami z bardziej wyrównanym składem. Goście potrafią tak pokryć gwiazdorów że zespół traci sporo na wartości. Dokładnie pokazują to statystyki H2H z 19 wyjazdowych meczów Spurs wygrali aż 13 w tym 4 ostatnie mecze z rzędu. W poprzednim sezonie pokonali Thunder 117-104. Widać że Spurs po słabszym początku sezonu grają coraz lepiej, w ostatnich 2 meczach roznieśli w pył Dallas oraz pokonali bardzo mocny zespół z Denver. Warto również wspomnieć że dla Oklahomy będzie to już 3 mecz z rzędu w ciągu 3 dni. Gospodarze na pewno będą już bardzo zmęczeni zwłaszcza że pomiędzy meczami musieli podróżować z Oklahomy do Houston i z powrotem na mecz z San Antonio. Kursy na Oklahome są tak niskie ze względu na mecz u siebie jednak dla mnie to żadna przewaga. Większe znaczenie będzie miało zmęczenie gospodarzy.

