W jednym z magazynów przedsezonowych "I Liga: Raport" trener Dolcanu Ząbki Robert Podoliński pytany o faworytów do awansu w tym sezonie oprócz Zawiszy Bydgoszcz i Cracovii jednym tchem wymawiał właśnie ekipę z Grudziądza, mówiąc, że po tych transferach jest to zespół na pierwszą "trójkę" w tabeli. Tym wszystkim nieco rozbawił prowadzącego program ale patrząc na początek sezonu to jednak chyba trzeba jednak przyznać rację trenerowi. Olimpia Grudziądz co prawda przegrała na wyjeździe z Flotą Świnoujście natomiast na tygodniu w Pucharze Polski pokonała bądź co bądź jednego z faworytów do mistrzostwa Lecha Poznań. Taki wynik na pewno podbudowuje i myślę, że dzisiaj grając z Dolcanem również powinni pokusić się o zwycięstwo. Warto również wspomnieć, że wcześniej w I rundzie PP Olimpia pokonała (również po dogrywce) beniaminka Ekstraklasy Pogoń Szczecin. Wracając do tych transferów Olimpii do w przerwie letniej do ekipy dołączyli tacy zawodnicy jak Dariusz Gawęcki (Sandecja Nowy Sącz), Michał Łabędzki (Łódzki KS), Sławomir Mazurkiewicz (Arka Gdynia), Robert Pisarczuk (Zagłębie Lubin (ME)), Maciej Rogalski (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Marcin Smoliński ( Łódzki KS), Robert Szczot ( Łódzki KS), Marcin Woźniak ( Sandecja Nowy Sącz). Wygląda to więc naprawdę imponująco, większość z tych zawodników ma za sobą przeszłość w Ekstraklasie, natomiast niektórzy byli wyróżniającymi zawodnikami w poprzednim sezonie I ligi, a już taki Marcin Woźniak już zaczął się spłacać strzelając zwycięską bramkę z Lechem Poznań. Jak dla mnie więc faworytem tego starcia są piłkarze Olimpii. Patrząc na poprzedni sezon Dolcan na wyjazdach sporo meczów przegrywał: 5 zwycięstw, 2 remisy i 10 porażek. Olimpia natomiast u siebie już w tym sezonie eliminowała z Pucharu Polski Pogoń Szczecin i Lecha Poznań więc na pewno atut własnego boisku nie jest bez znaczenia w tym przypadku. Jak dla mnie pewne zwycięstwo gospodarzy.

