Olimpia Grudziądz ostatnio znajduje się w "dołku" meczu ligowego nie potrafią wygrać już od 6 meczów ligowych. GKS Katowice natomiast ostatnio prezentowało się bardzo przyzwoicie i nie zmienia tego nawet fakt przegrania ostatniego meczu z Arką Gdynia 1:2. Problemy Olimpii biorą się ostatnio głównie z problemów kadrowych tego zespołu. Kilku ważnych lub nawet kluczowych piłkarzy w ekipie Tomasza Asenskyego nie mogą grać. Również dziś w ekipie z Grudziądza nie zagrają tacy piłkarze jak Dariusz Kłus, Adam Cieśliński i Piotr Ruszkul. Jak duże jest to osłabienie niech świadczy fakt, że duet Cieśliński - Ruszkul zdobył 17 bramek w 1.lidze, a cała Olimpia zdobyła w tym sezonie 34 bramek. Oprócz wspomnianej trójki ostatnio mówiło się również, że występ Macieja Rogalskiego i Marcina Smolińskiego stoi pod znakiem zapytania ale najprawdopodobniej będą oni dostępni na dzisiejszy mecz. W GKSie brakuje natomiast jednego ale wydaje się bardzo ważnego zawodnika czyli Denissa Rakelsa. Patrząc na formę obu ekip oraz sytuację kadrową wydaje się, że faworyta w tym meczu należy upatrywać w postaci zespołu z Katowic. Warto również zauważyć, że do tej pory 3 razy oba te kluby grały ze sobą i Olimpia jeszcze z GKSem nie wygrała (2 remisy i 1 zwycięstwo GKSu).

