W ostatniej kolejce w grupie F rozgrywek Ligi Mistrzów dojdzie do bardzo interesującego spotkania pomiędzy Olympiakosem Pireus i Arsenalem Londyn. Wg mnie w tym meczu możliwe jest każde rozstrzygnięcie, ja jednak zaryzykuję i obstawię na przyjezdnych. W tym starciu bezpośrednio rozstrzygnie się kto zagra w kolejnej rundzie tych rozgrywek, a komu pozostanie gra w Lidze Europy. W zdecydowanie lepszej sytuacji są gospodarze, którzy mają na koncie 9 punktów, natomiast klub z Anglii zgromadził ich tylko 6. W bezpośrednim pojedynku tych zespołów niespodziewanie grecka drużyna wygrała w Londynie 3-2, co oznacza, że jeśli "Kanonierzy" chcą grać w 1/8 to nie tylko muszą dzisiaj zwyciężyć, ale pokonać przeciwnika różnicą przynajmniej 2 goli lub wygrać 1 bramką, ale od wyniku 3-2 w górę. Zatem niekoniecznie porażka Olympiakosu oznacza ich odpadnięcie z rozgrywek i to w dużej mierze skłania mnie, aby zagrać na Arsenal, który z pewnością ruszy na rywali od początku meczu. Potencjał piłkarski Londyńczyków jest większy niż gospodarzy i z pewnością stać ich na wygranie, ale sądzę również, że piłkarze Olympiakosu są w stanie nie przegrać różnicą aż 2 goli.

