Hokeiści Ottawy Senators prezentują się nadzwyczaj dobrze i osiągają wyniki ponad zamierzenia. Strzelają dużo bramek, ale też sporo tracą. I tutaj upatruje szanse Vancouver Canucks, czyli zdobywcy Pucharu Stanleya zeszłego roku. Początek mieli słaby, ale drużyna niewiele się zmieniła. Forma przyszła niecały miesiac temu. Stąd bardzo dobry, choć nie idealny bilans 11 wygranych z 14 ostatnich meczów. Najlepszym strzelcem zespołu jest Daniel Sedin, który ma na koncie 12 bramek i aż 22 asysty, co klasyfikuje go w czołówce punktących. Zdecydowałem się dać mu dziś szanse na wykazanie się i strzelenie bramki Senators na wyjeździe. Ottawa przegrała ostatnio 2 mecze z Washington Capitals, dla ktorych było to swego rodzaju przełamanie. Przedwczoraj jednak ulegli New Jersey Devils 4:5 i to spowodowało, że jako druga drużyna przekroczyli granicę 100 bramek straconych w 29 meczach. To jest jakieś 3.5 bramki na mecz, więc według mnie najlepsi strzelcy Canucks będa mieli dosyc latwa droge do bramki Ottawy. Vancouver strzela na wyjazdach 3.2 bramki na mecz więc chyba o to mogę być spokojny. Gorzej, że prawdopodobnie dziś zagra Loungo - bramkarz, który ten sezon ma bardzo słaby i tego się boję. Ale na pocieszenie dodam, że Ottawa ma jeszcze słabszych bramkarzy. Powodzenia.

