W spotkaniu Ottawy Senators z Washington Capitals bukmacherzy upatrują faworyta w Capitals. Trudno byłoby się z nimi nie zgodzić gdyby nie był to sezon 2011/2012 i gdyby Capitals grali jakiś w miarę dobry hokej. Niestety nadal tak nie jest i co prawda wygrali u siebie z Ottawą ostatnio 3:2, ale uczynili to dopiero po dogrywce. Ovechkin jak nie strzelał tak nie strzela. Ostatnio trener gości zrobił przykrą niespodziankę bramkarzowi Capitals Vokounowi, który zaprosił na mecz całą rodzinę by obejrzeli jak gra przeciwko swojej byłej drużynie (Florida) a jednak nie dano mu szansy i musiał oglądać "popisy" swojego kolegi z drużyny, który puścił 5 bramek. Florida już prowadziła 5-1, ale Capitals obudzili się w 3 tercji i zdołali prawie wyrównać. Myśle, że Panthers byli wystarczająco pewni i rozluźnieni. W innym przypadku wynik brzmiałby dużo gorzej. Capitals tracą bramki, Capitals nie strzelają bramek. Ottawa z drugiej strony masowo strzela bramki i dziś grają u siebie. Zanosi się na udany rewanż i myśle, że Ottawa tutaj sobie postrzela, może nawet wygra więcej niż 1 bramką, choć pamiętajmy że Senators są drużyną która nie ma zbyt pewnej obrony i bramkarza. Ottawa po tej przegranej z Washington ograła pewnie Tampe Bay 4-2 i sądze, że takim wynikiem dzisiejszy mecz może się zakończyć. W bezpośrednich pojedynkach zdecydowaną większość meczów wygrywają gospodarze tych spotkań (19 z 26).

