Bardzo ciekawy mecz pod względem widowiska. Gospodarze dzisiejszego pojedynku już na 10000 procent awansują do Ligi Europejskiej, ponadto grają bardzo dobrze i w ostatnim czasie wygrywają wszystko, jak leci - po za dwoma remisami. Z kolei dzisiejsi goście, aby coś ugrać w tym sezonie po prostu muszą to wygrać. Nie, że ewentualnie coś zremisują, tutaj sie wślizgną itp. - ONI TEN MECZ PO PROSTU MUSZÄ„ WYGRAĆ, nie ma innej opcji. Z tego co wiem, to Sporting jest cały w długach, jednak wydaję mi się, że tylko awans do Ligi Europejskiej może ich z nich wyplątać. Podsumowując, liczę na bardzo ciekawy mecz z wieloma bramkami - miejmy nadzieję, i trymajmy kciuki, że zawodnicy ze stolicy Portugalii wygrają. Nawet patrząc obiektywnie - Pacos Ferreira gra o nic, a Sporting Lizbona o wszystko. Nie zdziwiłbym się nawet, gdyby gospodarze odpuścili lisbończykom w tym spotkaniu. Nawet w pojedynkach head-to-head górują goście, ostatni pojedynek w Ferreira'rze wygrali Sporting Lizbona.

