Ostatnie i jedyne spotkanie kończące 9 kolejkę rozgrywek Serie A. Palermo jest silne u siebie i tradycyjnie strzelają dużą ilość goli. Co do handicapu nie jestem zbyt pewny z takiego względu, że znowu słychać stąd i zewsząd, że mecz jest ustawiony i zakończy się 1:1. Nie dość, że Palermo ma dziś stracić punkty to jeszcze ma paść under... Ja obstawiam za głosem logiki i serca, więc dla mnie pewniejszym typem jest over. A powodów jest sporo. Palermo u siebie w poprzednim sezonie miało średnią 1.5 bramek strzelonych na mecz, co było czwartym wynikiem w lidze. Straconych mieli jeszcze więcej (58 - 66) i w tym sezonie może być podobnie. Palermo bardzo słabo sobie radzi na wyjazdach, ale u siebie 3 razy już wygrali strzelając aż 9 bramek i tracąc 5. Interowi na początku rozgrywek strzelili nawet 4 bramki. Myśle, że u siebie ich siła ofensywna jest spora i dziś będzie ich stać na strzelenie 2 bramek minimum. Zadbać o to mają Pinilla z Hernandezem, a także troszke cofnięty Zahavi. Mimo, że najlepszym strzelcem Palermo jest Fabrizio Miccoli, to często ściągany jest po 45 minutach, ale w nim też trzeba upatrywać strzelenie bramki. Z drugiej strony Lecce, które wszystkich zaskoczyło swoją postawą w 1 połowie z Milanem, kiedy to prowadzili już 3:0. Lecce wygrało tylko raz w lidze z Bologną, szczęśliwie zremisowali 0:0 z Genoą, a pozostałe mecze przegrali dosyć wyraźnie tracąc po 2-3 i 4 bramki (Milan). Niezbyt dobrze wygląda obsada obrony Lecce ponieważ w obronie gra defensywny pomocnik, a także leciwy Oddo, który popełnia dużo błędów. Historia spotkań też przemawia za overem. Ostatnie 4 mecze kończyły się tak: 2:2, 5:2, 3:0, 3:2. Coraz częściej mam wrażenie że większość lig jest ustawianych po to, by typowanie było niemożliwe. Jednak stawiam na over bo NIC nie wskazuje na to, że mógłby paść tu under, chyba że 2:0 i wtedy troche też plułbym sobie w twarz, bo wahałem się nad hanciapem.

