W poprzednim sezonie na Stadio Renzo Barbera Palermo zostało rozgromione przez Udinese Calcio, aż 0-7. Był to wynik o tyle zaskakujący gdyż Palermo u siebie jest drużyną bardzo niewygodną dla rywali i zwykle drużyną, która u siebie nie traci punktów. Podobnie jest zresztą w tym sezonie Palermo w 14 spotkaniach wygrało 10 razy i 4 razy przegrało (w tym dwa ostatnie mecze z Milanem 0-4 i Romą 0-1). Czas więc na rewanż oraz rehabilitację nie tylko za 0-7 z poprzedniego sezonu ale również za ostatnie mecze ligowe, Palermo bowiem nie wygrało już od 4 kolejek. Udinese podobnie jak Palermo jest głównie ekipą swojego podwórka (10 zwycięstw, 4 remisy i tylko 1 porażka), na wyjazdach ten bilans nie jest już tak imponujący (3 zwycięstwa, 4 remisy i 6 porażek). Ponadto warto dodać, że wcześniej nie licząc tego 0-7 z poprzedniego sezonu Palermo raczej swoje mecz z Udine na swoim obiekcie wygrywało (4 zwycięstwa i 1 remis w lidze). Dzisiaj obie ekipy nie zagrają w najmocniejszych składach. W ekipie gości nie zagrają Mehdi Benatia, Antonio Floro Flores, Maurizio Domizzi, Diego Fabbrini, Dusan Basta oraz Emmanuel Agyemang-Badu. W Palermo natomiast nie zagrają Nicolas Bertolo, Giulio Migliaccio, Ezequiel Munoz, Matias Silvestre i Armin Bacinovic. Wydaje się, że bardziej osłabiona jest przed tym spotkaniem drużyna gości i mam nadzieje, że Palermo będzie wstanie to wykorzystać i zrehabilituje się za 0-7 z poprzedniego sezonu oraz słabsze występy w ostatnim czasie.

