W pierwszym meczu drugiej kolejki w grupie B ekipa Paragwaju będzie podejmować Jamajkę. Ekipa Paragwaju sprawiła w pierwszej kolejce dużą niespodziankę remisują 2:2 z Argentyną ale szczerze mówić mieli w tym spotkaniu multum szczęścia ale jak to się mówi szczęściu trzeba pomagać i to co sobie stworzyli to po prostu wykorzystali. Tak naprawdę są na dobrej drodze do tego żeby wyjść z grupy ale zdaja sobie sprawę że to da im tylko zwycięstwo w tym starciu. Motywacja w zespole na pewno jest po kompromitujących eliminacjach do MŚ chcą coś fajnego osiągnąć na tym turnieju. Na ostatnim turnieju zagrali przecież w finale, tak naprawdę pierwszy mecz nie do końca pokazał w jakiej dyspozycji jest ta reprezentacja na pewno jakiś obraz z tego możemy zebrać a tym na pewno jest znowu dużo problemów w defensywie gdyby tylko Argentyńczyk zachowali większy spokój pod polem karnym to dziś Paragwaj przystępował by z zerowym dorobkiem punktowym i zdecydowanie większym bagażem bramek straconych. Dziś może być teoretycznie trudniej się bronić bo to oni będą musieli prowadzić grę wobec czego będą się otwierać przestrzenie dla gości na kontry o których za chwilę wspomnę, z drugiej strony zespól ma graczy stworzonych do ataku pozycyjnego Valdez, Santa Cruz oraz Barrios to naprawdę świetni napastnicy z dużym bagażem doświadczeń. Jamajka mnie osobiście zaskoczyło, przegrali co prawda z Urugwajem ale po pechowej bramce, bo mecz stał na wyrównanym poziomie. Tak naprawdę to jako pierwsi stworzyli sobie 100% sytuację a po stracie bramki nie opuścili głów tylko zaczęli gra jeszcze lepiej tworząc sobie kilka naprawdę świetnych okazji do wyrównania – z takim nastawieniem będą dziś niezwykle groźni. Spotkanie w którym remis tak naprawdę przekreśli obie ekipy w walce o wyjście z grupy, Paragwaj pokazał że w ataku ma potencjał gorzej z obroną, Jamajka natomiast na pewno zaskoczyła, bez presji z wolą walki są tutaj nawet wstanie sprawić niespodziankę a już na pewno nie będą się opierali tylko na defensywie, bramka rozwiąże nam worek z bramkami tak jak to miało miejsce w dwóch poprzednich spotkaniach w grupie A.

