Sąsiadujące w tabeli Parma i Cagliari otworzą kolejną serię gier we Włoszech. Faworytem spotkania są gospodarze, którzy powinni skorzystać z atutu własnego boiska. Na Ennio Tardini w 2012 roku Parma przegrała tylko dwa razy, z Napoli i Milanem. Odniosła też trzy zwycięstwa oraz zanotowała cenne remisy z Juventusem i Fiorentiną. Wyraźnie widać, że w ostatnich tygodniach Giovinco i spółka pozbierali się i w związku z niską pozycją w tabeli zaczęli wreszcie wygrywać. Na ich tle Cagliari wygląda słabo, zwłaszcza na wyjazdach. Goście wciąż nie potrafią wygrać na obcym boisku, a ta negatywna seria trwa już od dziewięciu kolejek. Warto tutaj też dodać, ze w tym czasie tylko dwa razy udało się piłkarzom z Sardynii strzelić choćby jedną bramkę, więc nie przypuszczam, aby teraz nagle się przełamali. Powinniśmy zobaczyć niewiele goli, a nieco więcej strzeli ich Parma. Dltego moim zdaniem wygra Parma.

