Spotkanie Partizana z Torshavn,zespołem z Wysp Owczych.Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest serbski zespół i myślę,że nie ma co szukać w tym meczu niespodzianki. Jedyną niewiadomą jest forma zespołu serbskiego,bowiem będzie to pierwszy oficjalny mecz w tym sezonie.Sparingi wyglądały różnie.Udało się wygrać ze Sturmem czy uzyskać remisy z Rubinem czy Malmo.W przerwie letniej kilku graczy odeszło,m.in.Obradovic czy Malbasic,podstawowi gracze z poprzedniego sezonu.Z ciekawszych zawodników do klubu przyszedł Branko Ilic,grający wcześniej w Hapoelu. O drużynie Torshavn ciężko coś powiedzieć.W poprzedniej rundzie dość pewnie wyeliminowała Lincoln,zespół z Gibraltaru.W dwumeczu było 6:2.Zresztą to był pierwszy awans od bardzo długiego czasu.Pomimo iż zespół z Torshavn praktycznie co roku występuje w pucharach,to niemal zawsze odpadał już w swoim pierwszym dwumeczu. Tak jak pisałem nie ma co szukać sensacji.Partizan jest o kilka klas lepszy od zespołu z Wysp Owczych.Zwłaszcza w spotkaniu na własnym obiekcie liczę na ich pewne zwycięstwo.

