Spotkanie, które zapowiada się najciekawiej na dzisiejszą noc w NHL. Obie drużyny to czołówka najlepszej ligi hokejowej na świecie. Flyers z 48 punktami zajmują czwartą pozycję w Konferencji Wschodniej, zaś hokeiści Chicago mają o cztery punkty wiecej i plasują się na pozycji wicelidera w Konferencji Zachodniej. Hokeiści z Philadelphi ostatnio zanotowali spadek formy, bo czy dwa zwycięstwa w pięciu meczach to dużo? Zdecydowanie nie. Wprawdzie ostatnie porażki z Rangers(2:3 i 1:4) mogła dobić kibiców, ale po w ygranej z Pittsbourg kibice raczej spodziewali się wzwyszki formy, a nic na to jednak nie wskazuje. U siebie Flyers mają jeden z najsłabszych bilansów w Konferencji Wschodniej (8 wygranych, 2 remisy i 6 porażek), a do tego dwa ostatnie spotkania na własnym lodowisku przegrali. Chicago natomiast wygrali 3 z ostatnich pięciu spotkań. W ostatnim spotkaniu jednak rozczarowali swoich kibiców ulegając we własnej hali ekipie Edmonton 3:4. Na wyjazdach radza sobie świetnie. Wprawdzie przegrali ostatnie spotkanie 2:3 z Pittsburg, lecz wcześniej zanotowali 4 zwycięstwa z rzędu. Podsumowując, jestem dość mocno przekonany, że dziś Philadelphia zremisuje z Chicago i tak stawiam.

