I znowu ryzyko na dzień dzisiejszy czyli stawiam na gości w pojedynku z Philadelphia Flyers. No cóż. Philadelphia nie gra za dobrze w tym roku, ostatnio ugrała tylko 1 punkt w pojedynku z Winnipeg Jets i zdobyła tylko 1 bramkę przez całe spotkanie + dogrywkę. To jest właśnie obraz aktualnych Flyers. Niby Flyers są ofensywną ekipą, ale ostatnio nie ma kogo wyróżnić pod względami strzeleckimi. Nie dość, że przegrywają 80% serii rzutów karnych, więc jak ktoś postawi ML to będzie na dużym plusie, to jeszcze Giroux jest bez formy, a kontuzjowani są inni ważni zawodnicy: Briere, Van Riemdsyk. Trzeba oczywiście pochwalić Hartnella który z 25 golami lideruje w tej drużynie. Ale z Nashville mogą mieć problem ci ofensywni zawodnicy którzy zostali, ponieważ Predators mają bardzo dobrych obrońców. Niestety w bramce Nashville wystąpi Lidnback, a Rinne dostanie odpoczynek. Ale Nashville wygrało 10 z 11 ostatnich spotkań, a przegrali tylko Rangersami właśnie kiedy nie było Rinne. Ale poza tym wszyscy w formie i myśle, że w niskobramkowym pojedynku wygra drużyna gości.

