Nietypowo bo w dniu dzisiejszym, rozegrane zostanie spotkanie Piasta z Koroną. W 1 części sezonu kielczanie rozbili na swoim terenie gliwiczan aż 4:0. Tyle ze wtedy beniaminek pomału, pomału wspinał sie po drabince ligowej..teraz widzimy tego efekt. 3 miejsce w tabeli, na koncie 44 pkt. Nie zdziwie się ja i pewnie nie tylko ja, jeśli podopieczni Marcina Brosza zaprezentują nas na arenie europejskiej. Jeśli gra się systematycznie, z dobrą formą liczę że tak własnie będzie. Piast potrafi ogrywać w tym sezonie jedne z lepszych drużyn: Śląsk 3:2, Wisła 1:2. Remisuje z rywalami z którymi teoretycznie przegrywać powinien: Legia czy Polonia. Ja widzę ten zespół na 3 pozycji na koniec sezonu. Dwa zdania o dzisiejszym rywalu: Korona przeplata swoje ostatnie wystepy remisami z przegranymi, od czasu do czasu remisując. Leszek Ojrzyńskiwie doskonale o tym że nic w tym sezonie jego klub już nie osiągnie. Zachwycić może ostatnia wygrana z Jagiellonią 5:0 ale mysle że na Piasta to będzie dziś zdecydowanie za słaby argument. Uwazam że bezwzglednie na boisku bedzie dominować 1 drużyna- gospodarzy. Pokusze się o wynik powyżej 2,5 gola licząc że sam Piast ustrzeli przynajmniej 2 bramki.

