Piast Gliwice to jak na razie rewelacja tego sezonu. Niespodziewanie jest na pierwszym miejscu w lidze. Gliwiczanie grają przyjemny dla oka futbol, nie murują bramki, próbują grać skrzydłami. W środku pola grę układa Kamil Vacek. Z przodu obrońców przeciwnika niepokoi Martin Nespor. Piast bardzo dobrze spisuje się u siebie. Wygrał ostatnio na własnym boisku z Górnikiem Łęczna i Legią Warszawa. Lechia Gdańsk to drużyna, która wciąż szuka swojej drogi. Sprowadzani są kolejni zawodnicy (Krasic, Peszko) zmieniony został trener, ale wciąż Lechia zajmuje niskie miejsce w tabeli. Co mnie skłania do postawienia na remis w tym spotkaniu? Głównie postawa drużyny z Gdańska. Na 6 ostatnich meczów 5 z nich Lechia zakończyła podziałem punktów. Teraz jadą na ciężki teren do Gliwic. Piast będący na fali będzie chciał to spotkanie wygrać. Wydaje się że piłkarze z Gliwic uwierzyli, że ten sezon może do nich należeć. Z kolei Lechia jest bardzo niewygodnym, świadomym swojego miejsca w tabeli i swojej siły zespołem. Podopieczni Latala mogą być zadowoleni z remisu z trudnym rywalem, a Lechia z wywiezienia punktu z boiska lidera.

