Dzisiejsze zmagania na boiskach Ekstraklasy zakończymy w Gliwicach gdzie miejscowa ekipa Piasta będzie podejmować Lecha Poznań. Tutaj trzeba iść w stronę bramek z kilku powodów. Gospodarze w tym sezonie bardzo mizernie wyglądają w defensywie, dla mnie wręcz czasami wygląda to tragicznie w domu tylko Ruch i Śląsk tracą częściej. Pierwsze mecz w Szczecinie przegrany 2:1 tak naprawdę nie odzwierciedla do końca dyspozycji tej ekipy w destrukcji bo Pogoń była mega nieskuteczna i powinna strzelić więcej. Piast trzeba też przyznać że nie jest ekipą która skupia się na defensywie i to też robi swoje czego przykładem jest mecz z Legią przegrany tutaj 1:5 gdzie otworzyli się goniąc wynik i zostali zabici prze kontry czyli to co w Lechu też dobrze funkcjonuje. Dodatkowo w dzisiejszym meczu nie zagrają za kartki Korun i Pietrowski czyli ogromne osłabienia w defensywie a występ kolejnego ogniwa z tej układanki Herberta niepewny. Lech rozpoczął świetnie wiosnę ogrywając Termalice 3:0, dobrze wyglądali w grze ofensywnej który tylko brakowało skuteczności, szczególnie boki w ofensywie świetnie wyglądały a widać też że Kownacki z Majewskim są formie a to zawodnicy którzy jednym podaniem i akcją są wstanie wypracować bramkę. Na pewno na wyjazdach Lech jest znacznie mniej solidny w defensywie a tutaj dodatkowo pojawiają się problemy odeszli dwaj kluczowi defensorzy Kadar, Arajurii, dziś nie zagra Bednarek, z bramki wypada Putnocky czyli zagra Buric a to eliminuje jednego z graczy bez Europejskiego paszportu a tym kimś zapewne będzie Tetteh czyli człowiek od zadań defensywnych w drugiej linii.

