Derby rządzą się swoimi prawami. To prawda. Już nie raz przejechałem się na takich spotkaniach i postanowiłem już więcej nie typować zwycięzcy. Sprawa wygląda troszkę bardziej prostsza (choć tylko pozornie) biorąc pod uwagę liczbę strzelonych goli. Ryzyko można zminimalizować analizując jakie "działa" może wystawić na przeciwko siebie każda z drużyn. I tak biorąc pod lupę ekipę gości, mamy niewiele możliwości. Brak Marka Zieńczuka (2 gole), Artura Gieragy, Grzegorza Kuświka (2 gole) czy Macieja Sadloka. Wątpliwe występy są Konczowskiego i Mrowca. Nie ma tutaj osoby która swoją formą strzelecką mogłaby mnie przekonać że Ruch jest w stanie wepchnąć choć raz piłkę do bramki. Po drugiej stronie barykady Piast który ostatnimi spotkaniami (przeplatanymi co prawda większą i mniejszą liczbą goli) jest w stanie uzyskać dobry wynik lecz moim zdaniem kosztem jakości gry a co najważniejsze kosztem małej ilości goli. Uważam że będą to typowo underowe derby, po których zwycięży drużyna która pierwsza zdobędzie bramkę. Dziękuję za uwagę, powodzenia!

