Piątkowe zmagania polskiej Ekstraklasy zaczynamy spotkaniem Piasta z Widzewem. Sąsiedzi z ligowej tabeli z identycznym bilansem 2-2-3. Jedyna różnica to więcej bramek straconych u gości (15). Zespół z Gliwic w tym sezonie już tak nie zachwyca jak w poprzednim. Chciałoby się znów oglądać grę na najwyższym poziomie gdzie mieli nawet możliwość zagrać w pucharach Europejskich. Teraz cel do osiągnięcia przez drużynę Marcina Brosza to przede wszystkim wskoczyć do pierwszej 8. Z Widzewem na początku tego roku remisowali 1:1, nie widać tez było w tamtym spotkaniu znaczącej przewagi którejś ze stron. Uważam że w dniu dzisiejszym po równej walce zwyciężą gospodarze. Łodzianie wyjazdy grają słabo, Radosław Mroczkowski coach Widzewa wie że urwać dziś pkt będzie też niezwykle ciężko. Ja liczę że Piast znów się ocknie po odejściu Marcina Robaka i pokaże że w Gliwicach piłka nadal jest na wysokim poziomie.

