Piast w tym sezonie zachwyca wszystkich. Lider z Gliwic w 10 spotkaniach zgromadził 24 punkty, wygrywając 8 razy i przegrywając 2 spotkania. Na własnym stadionie wygrał wszystkie spotkania zdobywając w nich 15 punktów, strzelając 11 bramek, tracąc 4. W drużynie przede wszystkim rządzą piłkarze, którzy trafili do klubu przed sezonem jak Nespor, czy Vacek. Przede wszystkim przygotowanie fizyczne to główny czynnik determinujący wyniki. Oczywiście geniusz Radoslava Latala jest niepodważalny, bo to on wraz ze sztabem szkoleniowym przygotował drużynę, w dodatku przygotowanie taktyczne Piasta jest na wysokim poziomie. Piast na rozkładzie ma najsilniejsze ekipy tj. Śląsk, Legię, Cracovię, Lecha czy Lechię i teraz rywali ma trochę łatwiejszych. Do Gliwic przyjeżdża Wisła, która zajmuje 6 miejsce w tabeli, lecz ciężko zdefiniować jaki to klub, bo potrafi wygrać 6:0 na wyjeździe z Podbeskidzie, po to, by za chwilę zremisować u siebie ze słabiutką Koroną. Piłkarze Kazimierza Moskala wygrali 3 spotkania, 6 zremisowali i 1 przegrali. W meczach wyjazdowych wygrali 1 spotkanie, 3 zremisowali i 1 przegrali. Co przemawia za zwycięstwem Piasta? Przede wszystkim absencja Arkadiusza Głowackiego i dobra forma wyjazdowa. Moim zdaniem Piast powiększy przewagę nad resztą.

