Detroit Red Wings nie mają dobrej passy przeciwko Penguins, ale tym razem drużyna Pittsburgha ma poważne braki kadrowe. Mało tego, od kilku sezonów nie widziałem by jakaś z drużyn miała tyle wykluczeń! To jest razem 11 kontuzji, w tym najlepszych zawodników: Crosby, Malkin, Staal, Michalek itd. Jeśli nawet zagrają to nie będą w pełni formy, a w Detroit sytuacja jest stabilna. Kursy na gości spadają więc nie wypada nie skorzystać. Red Wings jedzie do Pittsburgha po dwóch znakomitych meczach i zwycięstwach 7:1 nad Winnipeg Jets i 5:2 nad Phoenix Coyotes. W międzyczasie przegrali z St.Louis i Colorado ale to tylko wypadki przy pracy. Wcześniej wygrali 7 meczów, znowu mieli 2 słabsze spotkania i znowu wygrali 5 pod rząd. Myśle, że taka passa powinna być kontynuowana. Szczególnie że Detroit ma bardzo solidnego bramkarza Jimmiego Howarda (GAA 1.85), który jest chyba aktualnie najrzadziej puszczającym gole bramkarzem w NHL. Myśle, że może nie będzie tutaj wielkiej kanonady ale Detroit powinno jakoś skromnie wygrać ten mecz. Dlatego też nie typuje z handicapem. Akurat na wyjazdach Red Wings nie strzelaja za wiele, więc czas to poprawić i myśle że to idealny przeciwnik do tego.

