W poniedziałek zostanie rozegrany ostatni mecz 5. kolejki T-mobile ekstraklasy. Na stadionie w Bielsku-Białej miejscowe Podbeskidzie podejmie GKS Bełchatów. Gospodarze w chwili obecnej zajmują 11. miejsce w tabeli po przegranych z Pogonią Szczecin i Lechią Gdańsk oraz wygranych z Ruchem Chorzów i Zawiszą Bydgoszcz. Sześć punktów w czterech meczach to nie jest wynik ani zły, ani dobry, choć ''Górale'' byli blisko zwycięstwa z Pogonią oraz remisu z Lechią. Świadczy to między innymi o tym, że Podbeskidzie ma realne szanse na zajęcie przynajmniej 8. miejsca w tabeli na koniec rundy zasadniczej. Podsumowując cztery mecze Górali można stwierdzić że forma jest i stać ich na zatrzymanie rozpędzonych ''Brunatnych''. Bełchatowianie dotychczas niespodziewanie zajmują 2. miejsce w tabeli po wygranych z Legią, Koroną i Śląskiem oraz remisie z Górnikiem Łęczna. Na tę chwilę prezentują wysoką formę, mając widocznie dobrze zgrany zespół. Myślę że powołując się na fakt rozgrywania meczu na wyjeździe, Bełchatowianie są jedynie w stanie zremisować z dobrze prezentującym się u siebie Podbeskidziem.

