Dziś chorzowski Ruch w pierwszym spotkaniu szóstej kolejki polskiej Ekstraklasy zmierzy sie w Bielsku-Białej z tamtejszym Podbeskidziem. Moim faworytem są goście, którzy powoli zaczęli wychodzić z dołka. Po przejęciu drużyny przez Jacka Zielińskiego zanotowali w lidze remis 1:1 z Korona oraz zwycięstwo 2:1 z Zagłębiem. "Niebieskim" udało się również po dogrywce pokonać... Koronę, dzięki czemu awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski. Fakt, faktem na wyjazdach Chorzowianie z nowym trenerem jeszcze nie grali i wciąż wisi nad nimi bilans trzech porażek (Lech Poznań 4:0, Widzew Łódź 2:0 oraz Śląsk Wrocław 1:0). Były to jednak drużyny, które w obecnym sezonie radzą sobie dużo lepiej od dzisiejszych rywali Ruchu. Podbeskidzie po pięciu kolejkach na swoim koncie ma zaledwie dwa punkty, które zdobyło przed własną publiką remisując po 1:1 ze Śląskiem Wrocław oraz krakowską Wisłą. Według mnie goście się przełamali i w tym spotkaniu z pewnością zawalczą o trzy punkty. Ryzyko remisu jednak pozostaje, dlatego dwójka z opcją DNB jest pewniejsza. W Bielsku-Białej obie drużyny grały ze sobą do tej pory sześć razy. Gospodarze wygrali tylko 1 raz w 2003 roku, zaś goście pokonywali "górali" na ich terenie trzykrotnie, ostatni raz w ubiegłym sezonie, 2:1. W pozostałych dwóch przypadkach padł remis.

