W grupie spadkowej ekstraklasy Podbeskidzie podejmuje dzisiaj Śląsk Wrocław. W poprzedniej kolejce Podbeskidzie przegrało z Górnikiem Zabrze. W kontekście walki o utrzymanie być możne był to najważniejszy mecz sezonu. Bo oto wskazany został zespół, którego kosztem zasłużony Górnik Zabrze zostanie jednak utrzymany w lidze. Można powiedzieć, że w rolach głównych wystąpili obrońcy Podbeskidzia. Górale stracili bramkę po samobójczym trafieniu obrońcy Mójty. Ponadto stracili dwójkę podstawowyuch w rundzie wiosennej obrońców, Olega Wierietiło i Jozefa Piacka, kórzy nabawili sie kontuzji. Po tym, jak ostateczne znaleźli się w grupie spadkowej, nie mogą przełamać, przegrali oba mecze w grupie spadkowej i mają już tylko 3 punkty przewagi nad Górnikiem Zabrze. Podejmują Śląsk, który jest w znakomitej formie. Odkąd drużynę objął Rumak, Śląsk jeszcze nie przegrał. W poprzedniej kolejce pewne pokonał Jagiellonię, nie ma jednak pewnego utrzymania, więc nie może być mowy o jakiejś dekoncentracji. Rumak ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Śląsk już raz w rym roku wygrał pod Klimczokiem i moim zdaniem dzisiaj może wygrać znowu.

