W drugim dzisiejszym spotkaniu Ekstraklasy spotkają się ekipy które jeszcze nie wygrały spotkania w roli w jakiejś dziś grają to już jest jeden z pierwszych argumentów za bramkami w tym starciu. Podbeskidzie przełamało się przed tygodniem odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w lidze i to od razu na terenie mistrz kraju który jednak jest w tragicznej formie, ale mimo to takie zwycięstwo buduje zespół. Nie było to świetny mecz w ich wykonaniu bo Lech miał od groma sytuacji zresztą od początku sezonu defensywa wygląda bardzo słabo a dobitnie te słabości obnażyła Legia wygrywając 5:0, czy Pogoń strzelając trzy bramki a są to zespoły grające szybko kombinacyjnie tak jak Wisła. Potrafili wykorzystać jednak kontry to co dziś również będzie miało duże znacznie, do tego moim zdaniem mogąc coś tu też trafić ze stałych fragmentów gry. Wisła gra nadal radosną piłkę, jednak jest to bardzo nierówna gra. To że za Moskala defensywa pewnie nie będzie wyglądać to już pewniak tym bardziej ze dziś zabraknie z powodu kartek Głowackiego. Po świetnym meczu ze Śląskiem w poniedziałek przegrali swoje pierwsze spotkanie w sezonie w Łęcznej 1:0 na własne życzenia. Rozpoczęło się od koszmarnego błędu w środku pola w wykonaniu Cywki. Po stracie bramki Wisła szczególnie w drugiej połowie dominowała stwarzają sobie całe mnóstwo okazji do wyrównania. Mieli karnego którego zawalił Crivellaro za takie uderzenie dziś powinny być trybuny. W ofensywie oglądaliśmy taką Wisłę jak dotychczas potrafiącą grać szybko i kombinacyjnie problemem była po prostu skuteczność ale jest dobra informacja bo do składu wróci Brożek którego po prostu w Łęcznej brakowało. Wisła Kraków grają tak jak dotychczas będzie zostawiać sporo miejsca na kontry co Podbeskidzie będzie potrafiło wykorzystać, z drugiej strony goście będą miel też dużo okazji na swoje bramki bo na pewno defensywa gospodarzy należ do jednych z gorszych w lidze. Dla mnie też gospodarze tyle szczęścia w defensywie co ostatnio nie będą mieli, natomiast goście tylu okazji też nie zmarnują co w Poniedziałek. Na koniec dwa ostatnie starcia tych ekip to remis 2:2 oraz wygrana Wisły u siebie 3:2.

