Dla Górnika Zabrze znalezienie się w grupie mistrzowskiej to już olbrzymi sukces patrząc na to co prezentuje obecnie ta drużyna, a przecież jeszcze gdy szkoleniowcem był Adam Nawałka, mówiło się, że Górnik może nawet powalczyć o tytuł mistrzowski. Historia jednak pokazała jak wiele trener Nawałka znaczył dla tej drużyny, dość powiedzieć, że Górnik ostatni mecz ligowy wygrał z Widzewem Łódź 3 grudnia, a od tamtej pory w 11 meczach ligowych zdobył raptem 5 punktów (5 remisów). Zdecydowanie posypała się gra obronna Górniak ale też ofensywna, Górnik za Nawałki, to był jednak z lepiej grających drużyn w ofensywie, strzelająca sporo bramek teraz wydaje pozostało już po tym tylko wspomnienie. Oczywiście duży wpływ na to mają kontuzje w drużynie, wszak nawet dziś Górnik zagra bez kilku zawodników m.in. Błażeja Augustyna, Mariusza Przybylskiego, Seweryna Gancarczyka jednak liczę, że teraz gdy Górnik już praktycznie o nic nie gra (utrzymali się w lidze) będą potrafili pokazać coś z dawnej drużyny. Presja nad nimi nie ciąży już żadna bowiem mało kto od nich oczekuje, że zajmą 3.miejsce i zagrają w eliminacjach Ligi Europy, ale może brak tej presji wpłynie pozytywnie na tą drużynę i dziś zobaczymy w ich wykonaniu niezły mecz, tym bardziej, że kilku zawodników wraca do składu (Zachara, Oziębała czy Steinbors). Jeśli chodzi natomiast o Pogoń to tutaj aspiracje są dość poważne, a mianowicie w Szczecinie wierzą, że uda im się zakończyć sezon za plecami Legii i Lecha i zająć 3.miejsce na koniec sezonu. Wydaje się, że jest to zadanie w zasięgu podopiecznych Dariusz Wdowczyka i które może zacząć realizować się już dziś. Przypomnę bowiem, że wczoraj Ruch Chorzów (3.miejsce) stracił punkty z Lechią i gdyby dziś Pogoń wygrała wyprzedziłaby "Niebieskich" w ligowej tabeli. Ja osobiście postanowiłem zagrać w tym spotkaniu over 2.5 goli. Pogoń to wszak drużyna mająca naprawdę spory potencjał w ofensywie, o czym niech świadczą liczy - 47 goli zdobytych, co jest 3 wynikiem w lidze (za Legią i Lechem). Co prawda dziś Pogoń zagra bez Takafumiego Akahoshi ale wciąż trener Wdowczyk może pochwalić się naprawdę niezłą drugą linią z Murayamą i Małeckim no i oczywiście z Robakiem na szpicy. Górnik natomiast jak już wspomniałem sporo stracił od momentu odejścia Nawałki ale wciąż jest to drużyna z potencjałem i potrafi ten potencjał od czasu do czasu pokazać (chociażby mecz z Jagiellonią kiedy prowadzili już 3-0). Górnik w sezonie zasadniczym strzelił 42 gole a trzeba pamiętać, że są w grupie mistrzowskiej drużyny z mniejszą ilością bramek na koncie, w czym jednak Górnik przewodzi w tej stawce to ilość straconych goli - 46. Trzeba jednak też pamiętać, że i Pogoń jakoś wybitnie w obronie nie gra - do tej pory 38 goli straconych. Myślę, że dziś czeka nas dość ciekawe spotkanie, drużyn, być może Górnik grając bez presji w końcu pokaże swój dawny blask co na pewno uatrakcyjniłoby nam to spotkanie. Jeśli chodzi o wyniki w rundzie zasadniczej to w Szczecinie Górnik wygrał 4-1, natomiast w Zabrzu padł remis 1-1. Pamiętam jednak, że oglądałem mecz w Zabrzu i był to naprawdę niezły mecz w którym sporo się działo zarówno pod jedną jak i drugą bramką (były też kontrowersje z niepodyktowaniem rzutów karnych). Liczę więc, że również dziś w Szczecinie trochę emocji (jak i bramek będzie) i over 2.5 goli zostanie pokryty.

