W otwierającym sobotnie zmagania na boiskach T-Mobile Ekstraklasy spotkaniu Pogoń Szczecin będzie podejmować przed własną publicznością zespół Górnika Zabrze. Efekt nowej miotły w Pogoni działa idealnie dwa mecze pod dowództwem Michniewicza i dwa mega ważne zwycięstwa. Pogoń mimo że nie straciła w dwóch ostatnich meczach bramki dla mnie nadal jest zespołem który nie gwarantuje stabilności w grze na tyłach, to co jednak bardziej cieszy kibiców to fakt że wreszcie wróciła skuteczność pod bramką bo trzeba tutaj jasno powiedzieć jakoś w kreowaniu akcji ofensywnych to oni zawsze mieli i nie wiedze by coś w tym aspekcie się zmieniło. Trener Czesław Michniewicz w sobotę nie będzie mógł skorzystać z usług Hernaniego, Patryka Małeckiego i Takumy Murayamy, którzy cały czas leczą kontuzje Dla nich to mega ważny mecze jeśli stracą jakiekolwiek punkty dzisiaj to raczej wypadną z ósemki i o tym czy zagrają w grupie mistrzowskiej wówczas będzie decydował mecz w Warszawie z mistrzem kraju a takiego scenariusz chcą uniknąć, po prostu trzeb dziś zrobić swoje i po prostu wygrać o na pewno wymusi na nich odważniejszą grą. Taka postawa to w tej chwili najlepsza broń na Górnik Zabrze który dla mnie kompletnie na boisku nie myśli o defensywie. Ich gra destrukcyjna to jedno wielkie sitko potrafiące tracić bramkę za bramką. Wynika to też z ich nastawienia bo na pewno nie jest to zespół lubiący bronić. W całej tej układance trener na pewno nie pomaga fakt że dziś nie zagra Sobolewski czyli przywódca środkowej formacji bez niego jakość w odbiorze piłki jeszcze się pogorszy. Największa siła zespołu to na pewno akcje oskrzydlające, bardzo dobre przygotowanie fizyczne oraz walka do końca już kilkakrotnie w tym sezonie bramki zdobyli w ostatnich minutach. Obraz gry Górnika dobitnie takie wyniki na wiosnę jak remis 3:3 ze Śląskiem, Podbeskidziem, remisy 2:2 z Ruchem czy Piastem. Te wszystkie spotkania widziałem na żywo i dokładnie to tak wygląda jest ogromna jakość w strzelaniu bramek i kompletnie brak jej przy bronieniu dostępu do swojej bramki. Remis w ich przypadku da jeszcze mała niepewność kontekście pozostania w pierwszej ósemce – trzy punkty natomiast postawia sprawę jasno cel został wykonany. Ostatnie dwa spotkania w Szczecinie to remis 2:2 oraz wygrana Górnika 1:4 tak więc panowie po powtórkę dzisiejszego popołudnia.

