Kończymy w Szczecinie pierwszą kolejkę po zimowej przerwie, mierząca wysoko w tym sezonie Pogoń będzie podejmować goście z Kielc. Z każdym spotkaniem ekipy nam się rozkręcały jeśli chodzi o bramki i myślę że ta tendencja u0trzymania się również dzisiaj. Pogoń ma za sobą bardzo dobrą rundę, to jest kandydat do walki o miejsce na podium. Mają naprawdę dobrego trenera, a co według mnie najważniejsze utrzymali trzon zespołu. Praktycznie skład bez zmian z podstawowych zawodników odeszli jedynie Patryk Małecki i Murayama, którzy grali jednak bardzo nierówno. Przyszedł za Węgierski pomocnik Adam Gyurcso to może być jeden z lepszych transferów tego sezonu. Interesował się nim Legia oraz Lech ale to nie dziwne bo na krajowym podwórku to była wyróżniająca się postać. Dla swojego byłego już pracodawcy w tym sezonie strzelił 7 bramek i był to najskuteczniejszy zawodnik. Drugi nabytek to także skrzydłowy Ismael Kam Traore. Pogoń może dużo nie strzelała jeśli chodzi o pierwszą rundę szczególnie u siebie chociaż tylko w trzech spotkaniach nie trafiali do bramki, to moim zdaniem ulegnie poprawie z wielu przyczyn. Świetny okres przygotowawczy co zauważyli nawet rywale, wzmocnienia szczególnie mam tu na myśli Węgra, no i duet napastników Zwoliński pokazał zimą że to jeden z lepszych napastników w naszej lidze, a do tego Dvalishvili bardzo dobrze wyglądał w okresie przygotowawczym. Czesiu wobec tego zapewne postawi na 4-4-2 a z tą dwójką z przodu będą strzelać bramki. Korona to był jeden z główny kandydatów do spadku, początek był świetny ale jak można było przypuszczać im dalej tym coraz gorzej i w tej chwili tylko trzy oczka przewagi nad ostatnim zespołem. Do zespołu dołączyło kilku obcokrajowców i jak powiedział trener Brosz „ Istnieje bariera językowa, owszem, ale mamy zawodników doświadczonych”. Kolejny problem Korony to odejście Wilusza czyli lidera defensywy do tego kontuzjowany jest kolejny ważny defensor Rafał Grzelak, zastępca Wilusza czyli Rymaniak pauzuje za kartki. Do ataku pozyskano z Jagielloni Łukasza Sekulskiego a rywalizacja w tej formacji i świeża krew na pewno się przyda bo Korona to najsłabszy zespół jeśli chodzi o zdobycz bramkową. Na wyjazdach jednak to po Legii najczęściej punktując ekipa, bo wówczas mogą grać z kontry a ekipy Brosza zawsze w tym aspekcie dobrze grały. Na koniec jeszcze jedna kwestia czyli historia spotkań, przed rokiem 2:0 dla gospodarzy, dwa lata wcześniej 3:2 oraz 2:1 czyli bramkowo w Szczecinie było a tym razem Pogoń jest mocniejsza w ataku a Korona słabsza w defensywie.

