Ostatni z niedzielnych meczów ekstraklasy. Interesujące jest czym bukmacherzy kierowali się wystawiając tak wysoki kurs na legionistów z kompletnie rozczarowującą Pogonią… Jak już we wcześniejszych analizach meczów Legii wspominałem, „rozmowa wychowawcza” z kibicami zadziałała. Wojskowi wygrali 4 kolejne mecze (bez podziału na rozgrywki) i mimo że nie deklasują swoich rywali, to jednak łączny bilans bramkowy z tych spotkań (7:1) wygląda całkiem przyjemnie. W Warszawie nie ma nowych problemów z kontuzjami więc nie ma powodów by zakładać specjalne obniżenie lotów przez wojskowych w tym starciu. Pogoń natomiast jest na razie zdecydowanie najbardziej rozczarowującym zespołem w lidze o czym dobitnie świadczy ostatnie miejsce w tabeli z 9 punktami i stratą 3 oczek do kolejne drużyny. Szczecinianie notują też tragiczną serię 9 oficjalnych meczów bez zwycięstwa, w których zdobyli łącznie 3 punkty (licząc „przegrany remis” w pucharze). H2h też wskazuje w stronę wojskowych, którzy wygrali z Pogonią już 2x w tym roku. Zapewne gospodarze powalczą, ale ostatecznie komplet punktów raczej pojedzie do stolicy.

