W jutrzejszym wieczornym spotkaniu naszej T-Mobile Ekstraklasy w ramach 8 kolejki zagrają ze sobą drużyny Pogoni Szczecin z Ruchem Chorzów. Faworyta nie ma w tej konfrontacji wiec proponuje zagrać overa w tym meczu ponieważ obie ekipy potrzebują punktów i mecz będzie obfitował w wiele sytuacji podbramkowych jak i bramek. Gospodarze zajmują 11 miejsce z dorobkiem 9 punktów mając na koncie 2 zwycięstwa,3 remisy i 2 porażki strzelając przy tym 12 bramek a tracąc 13.Pogoń ma serię 5 meczy bez zwycięstwa,więc liczę na przełamanie się portowców,bo przeciwnik jest do ogrania.Po zamieszaniu z kontraktem Marcina Robaka,który miał grać w Chinach,powrócił do drużyny i powoli zaczyna odzyskiwać formę strzelecką z poprzedniego sezonu,gdzie był najskuteczniejszy,teraz ma już na koncie 3 bramki,ale największym problemem gospodarzy jest gra defensywna ,która popełnia sporo błędów czego efektem są stracone bramki.W tym spotkaniu trener Wdowczyk nie będzie mógł skorzystać z usług Hernaniego,i Bruno Loureiro. Goście drużyna Ruchu zajmuje w lidze 12 miejsce z dorobkiem 6 punktów notując do tej pory zwycięstwo,3 remisy i 3 porażki strzelając przy tym 7 bramek a tracąc 12.Chorzowianie nie mają zbyt szerokiej ławki więc słabe wyniki do tej pory można tym wytłumaczyć ,ponieważ grali jeszcze w lidze Europejskiej,a w kadrze są wiekowi zawodnicy, którzy nie wytrzymywali grania co 3 dni.Po odpadnięciu z pucharów widać progres dodatni w drużynie prowadzonej przez trenera Jána Kociana a przykładem niech będzie wynik ostatniego spotkania ligowego w Gdańsku gdzie zremisowali 3-3 z miejscową Lechią. W ostatnich dniach okienka transferowego do Ruchu sprowadzono takich zawodników jak Eduards Vinsjakovs,który strzelił bramkę w Gdańsku oraz Jan Chovanec ze Spartaka Trnava i Ukrainiec Wołodymir Tanczyk z Sewastopolu.W tym piątkowym meczu w drużynie gości nie zagrają Wojciech Skaba,Artur Gieraga,Michał Szewczyk. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się że można zaryzykować i zagrać overa w tym pojedynku ,bo gospodarze w obronie grają tragicznie,a mając Robaka w składzie można liczyć na bramki,natomiast po tym jak zagrali Chorzowianie w Gdańsku wcale nie są na straconej pozycji.

