W pierwszym dzisiejszym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Pogoni Szczecin i Śląska Wrocław. Obie drużyny zaliczyły bardzo udane wejście w sezon, ponieważ każda z nich w pierwszej kolejce zainkasowała 3 punkty. Piłkarze Pogoni Szczecin wygrali w Bielsku-Białej z miejscowym Podbeskidziem 3-2, chociaż do 85 przegrywali 1-2, ale bramki Dąbrowskiego i Frączczaka dały ostatecznie podopiecznym Dariusza Wdowczyka 3 punkty. Drużyna Śląska Wrocław z kolei na własnym boisku bardzo pewnie pokonała piłkarzy Ruchu Chorzów 2-0. Zespół ze Szczecina po bardzo udanym poprzednim sezonie będzie chciał powtórzyć swój wynik w obecnych rozgrywkach. Drużyna została jednak poważnie osłabiona, bowiem straciła swoich 2 najlepszych graczy. Z zespołem pożegnali się Marcin Robak i Takafumi Akahoshi, którzy zostali sprzedani odpowiednio do Ligi Chińskiej i Rosyjskiej. Dzisiaj podopieczni trenera Wdowczyka muszą już raczej liczyć na grę zespołową bo strata Robaka i Akahoshiego to zabranie zespołowi 30-40% jego potencjału. We Wrocławiu też dokonano kilku roszad w składzie, które mają na celu poprawę gry a przede wszystkim wyniku jaki osiągneli w poprzednim sezonie piłkarze Śląska. Drużyna w aktualnym sezonie ma powalczyć o miejsca gwarantujące start w europejskich pucharach a być może nawet o coś więcej. Najważniejszym osłabieniem drużyny przed tym meczem jest kontuzja Marco Paixao, który będzie pauzował jeszcze przez kilka tygodni. W 48 dotychczasowych ekstraklasowych meczach pomiędzy tymi drużynami 19-krotnie zwyciężał Śląsk Wrocław, 14 razy drużyny podzieliły się punktami, a 15 razy wygrała Pogoń Szczecin. W poprzednim sezonie w obydwu spotkaniach padł wynik remisowy, który moim zdaniem także dzisiaj wydaje się być wielce prawdopodobny. Uważam, że będzie to bardzo wyrównane spotkanie, które zakończy się właśnie podziałem punktów.

