Do końca sezonu dla tych drużyn pozostało osiem kolejek. To dużo i mało. Polonia chce wciąż się liczyć w walce o europejskie puchary, natomiast Arka z pewnością chciałaby utrzymać się w Ekstraklasie. Oba zadania są do zrealizowania, choć osobiście więcej szans daję przyjezdnym. W przypadku wygranej Arki, a przegranej Polonii Bytom zespół z nad Bałtyku może wydostać się ze strefy spadkowej. Jak można przeczytać w dobrych nastrojach przygotowywali się do meczu. Jeszcze wczoraj miał miejsce lekki rozruch, piłkarze byli w dobrych nastrojach. Większa presja jest skierowana wobec zawodników gospodarzy. Założenia postawione na początku sezonu na razie nie maja odbicia w wynikach. Polonia zajmuje dziesiąte miejsce, lecz ze względu na ogromny ścisk w tabeli, stołeczni gracze również jak i inne zespoły trochę wyżej notowane tracą zaledwie trzy punkty do zajmującego trzecie miejsce AÅ¡ląska Wrocław. Bilans dotychczasowych spotkań jest dużo korzystniejszy dla gospodarzy. Upatrując szans Arki patrzę również na znaczące osłabienia Polonii. Nie zagrają podstawowi zawodnicy: Euzebiusz Smolarek, Maciej Sadlok i Artur Sobiech. Spodziewam się, że dziś przyjezdni sprawią niespodziankę-powodzenia

