Dziś wreszcie długo wyczekiwana w Polsce inauguracje T-Mobile Ekstraklasy. W pierwszym meczu Zagłębie podejmie u siebie Pogoń Szczecin a w spotkaniu wieczornym Polonia zmierzy się przy Konwiktorskiej z Lechią. Uważam że Lechia mimo iż rozgrywki zacznie od meczu wyjazdowego z trzecią drużyną w tabeli, wygra swój pierwszy mecz i udanie rozpocznie rundę rewanżową. Polonia po odejściu prezesa Wojciechowskiego zyskała spokój i rundę jesienną grała bardzo dobrze. Jednak teraz wszystko się posypało. Zawodnicy nie mogli doczekać się pieniędzy które im się należały i w związku z tym Polonię zimą opuściło aż sześciu podstawowych piłkarzy takich jak: Marcin Baszczyński, Tomasz Brzyski, Edgar Cani, Djordje Cotra, Wladimer Dwaliszwili i Łukasz Teodorczyk. W ich miejsce przyszli co prawda zmiennicy jednak Martin Baran, Vytautas Luksa, Igor Morozov, Paweł Tarnowski czy Jakub Tosik są zdecydowanie mniej wartościowymi zmiennikami. W meczach kontrolnych przed sezonem Polonia spisywała się w kratkę ale odkąd klub opuscili wyżej wymienieni gracze Czarne Koszule zanotowały 2 porażki i dwa remisy. Jeśli chodzi o Lechię runda jesienna była w ich wykonaniu bardzo dobra. Zdobyli 23 punkty i zajmują wysoką szóstą pozycję w tabeli. Jeśli dziś wygrają zbliżą się do Polonii na dwa punkty, Lechia grała w przerwie zimowej sparing z Czarnymi Koszulami i pewnie wygrała 4-0. Kibice Lechii mają prawa oczekiwać od swoich pupili dobrej gry a jedynym zmartwieniem powinno być odejście do Turcji Abdou Razacka Traore, najlpeszego zawodnika Lechii. W jego miejsce do zespołu dołączył Paweł Buzała choć z pewnością ciężko będzie mu dorównać umiejętnością czarnoskórego napastnika. Lechia ma jednak solidny zespół a w przerwie zimowej było w tym klubie znacznie spokojniej niż u dzisiejszych rywali. Myślę że goście pokuszą się o zdobycie na ciężkim terenie 3 oczek i udanie zainaugurują runde rewanżową. Przypomnijmy że w ostatnim meczu ligowym tych drużyn lepsza była Polonia wygrywając w Gdańsku 3-1. Czas na rewanż.

